niedziela, 14 czerwca 2015

Mollon pro RÉGÉNÉRÉE odżywka do paznokci

Hej dziewczyny. Na wstępie chciałam Was bardzo przeprosić, że od ponad miesiąca nie publikowałam postów. Niestety jest teraz dużo nauki w szkole, poprawianie ocen, pisanie ostatnich sprawdzianów i po prostu nie miałam czasu na pisanie. Jednak teraz postaram się pisać regularnie. ;) 



Dziś będzie post o odżywce do paznokci, która uratowała moje pazurki od zagłady. Moje paznokcie zimą były w fatalnym stanie. Łamały i rozdwajały się niemiłosiernie. Nie mogłam zapuścić ich nawet na 2 milimetry bo się rozdwajały do połowy płytki. Kupiłam sobie eveline 8w1 i stosowałam ją przez tydzień albo nawet dłużej i zauważyłam, że moje paznokcie są w jeszcze gorszym stanie. Fakt rosły bardzo szybko, ale po co mi długie połamane, miękkie i słabe paznokcie? Odstawiłam odżywkę i  zdecydowałam się pójść po radę do mojej cioci (kosmetyczka). Zrobiła mi manicure japoński. Byłam zadowolona, bo paznokcie były ładne przez 3 tygodnie. Potem jednak znów powrócił mój problem. Ciocia zamówiła mi odżywkę mollon pro nail therapy  (tutaj link do strony). Szczerze nie wierzyłam, że mi pomoże, jeżeli nawet osławiona eveline nie dogodziła moim paznokciom. Jednak zaczęłam ją stosować. 

                                                              Skład pudełka i stosowanie                                                            

W skład pudełka wchodzą dwie buteleczki. Baza oznaczona numerem 1 i top coat oznaczony numerem 2. Najpierw należy nałożyć bazę, ktora po wyschnięciu robi się matowa (czas schnięcia ok minuta), a następnie top coat który nabłyszcza paznokcie. W wersji z lakierem, po nałożeniu bazy malujemy paznokcie, a dopiero potem używamy top coat.

                                                                             Opinia                                                                           

Przez pierwsze 3 tygodnie stosowałam ją na same paznokcie bez lakieru. Zaczęłam zauważać pierwsze efekty. Paznokcie były trochę wzmocnione, mogłam je zapuścić na 5mm. Oczywiście nadal
mi się łamały i rozwajały lecz nie tak jak wcześniej. Później zaczynało mi brakować kolorów na paznokciach, więc zaczęłam je malować. Top coat podbija kolor lakieru i przedłuża jego trwałość. Lakiery które trzymały normalnie 2 dni z nim utrzymywały się 5, potem już zaczęły się wykruszać. Po ok trzech miesiącach paznokcie odrosły zdrowe i twarde. Jeżeli paznokcie mi się łamią to tylko z przyczyn mechanicznych. W ogóle mi się już nie rozdwajają, chyba że przy nich gmeram, skubię itp. (Staram się tego nie robić, ale to silniejsze ode mnie). Kciuki powoli "zarastają" po tym jak łamały mi się w połowie przez co psuło linie uśmiechu. Jestem bardzo zadowolona z tej odżywki.  A co najważniejsze po odstawieniu odżywki paznokcie nie wracają do poprzedniego stanu. Gdyby nie ona prawdopodobnie nadal bym chodziła z takimi paskudnymi paznokciami. 

Teraz trochę zdjęć o tym jak to wyglądało w lutym i zdjecia odzywki.






                                                              Efekty, które obiecuje producent                                                   

Gładkie, naturalne i elastyczne TAK
Wyrównane i wygładzone  TAK
Twardsze i dłuższe TAK 
Odporne na złamania i pęknięcia TAK 
Nie rozdwajające się TAK
Zdrowe i piękne TAK
Większa trwałość manicure TAK 

7xTAK czyli odżywka w 100% spełniła obietnice producenta co zdarza się rzadko. Jednak z czystym sumieniem mogę ją polecić każdej dziewczynie na które nie działają żadne inne odżywki. Trzeba jednak pamietać o tym, że efekty widać dopiero, gdy odrośnie zdrowy paznokieć. Systematyczność to klucz do sukcesu.

P.S. Aktualnie porzuciłam tą odżywkę ponieważ chcę dać kolejną szansę eveline. Stosuję ją jako bazę pod lakier i całkiem nieźle sobie radzi. ;) 

Koniecznie napiszcie czy używałyście lub macie zamiar używać tej odżywki. 



































16 komentarzy:

  1. Ciekawy post, na szczęście mnie Bozia obdarowała niezniszczalnymi naturalsami. :D
    Pozdrawiam cieplutko i życzę powodzenia! :)

    plutaklaudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny post,muszę koniecznie przetestować tą odżywkę. Niestety łamiące się paznokcie to ostatnimi czasy mój koszmar :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdzie nie ma wzmianki o cenie tego specyfiku, co wydaje mi się ważnym elementem, jeżeli przez cały post zachwalasz produkt. Pozdrawiam Natii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam odżywkę w prezencie, dlatego nie ma wzmianki o cenie. Ale z tego co się orientuję to ok 45 zł.

      Usuń
    2. 26,00zł :)

      Usuń
  4. świetne efekty :) gdzie można ją kupić?
    Bardzo przejrzysty, estetyczny blog!

    Mogłabyś poklikać w linki do LUCLUC w ostatnim poście na moim blogu? Bardzo proszę, ponieważ zależy mi na utrzymaniu dalszej współpracy :)

    Mój blog

    POMOŻESZ?-Jeśli tak, to koniecznie napisz mi w komentarzu na moim blogu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna recenzja. Ja na razie jestem wierna odżywkom z Golden Rose <3
    matiaga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o tej odżywce bardzo dużo. Złe jak i dobre rzeczy. Czytając o efektach ubocznych postanowiłam, że wolę nie ryzykować. Chociaż przyznam, że nico mnie do niej przekonałaś :3

    Obserwuję
    http://amourdelespoir.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co złego o niej słyszałaś? I czy na pewno o tej, a nie o eveline?

      Usuń
  7. Bardzo ciekawy blog.Czytam,POLECAM!
    zapraszam do siebie :)
    http://wikiandmarta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam problemy z paznokciami, więc chyba się skuszę! :)
    http://nothinghappenswith.blogspot.com/2015/06/wstydze-sie.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę kupić, bo moje paznokcie teraz to jakaś masakra ;')
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam o tej odżywce, wygląda na skuteczną, więc chyba zacznę się za nią rozglądać ;) A przyda mi się, bo moje paznokcie wyglądają fatalnie... xD
    crazylife-by-marta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Musze wypróbować,ładne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o tym poście?

Podoba Ci się blog- zaobserwuj.
To tylko kilka kliknięć, a będziesz na bieżąco ;)