niedziela, 28 czerwca 2015

Jak zacząć przygodę z włosomaniactwem? Cz.3 oleje

Jednym z najważniejszych punktów pielęgnacji włosów jest olejowanie. Dzięki naturalnym olejkom włosy stają się sprężyste, błyszczące, nawilżone i zdrowe. 




Metody olejowania: 

1.na sucho
Łyżkę oleju opuszkami palców nakładamy na suche, nieumyte wcześniej włosy. Od tej metody zaczynają prawie wszystkie włosomaniaczki. Jest najprostsza i najmniej czasochłonna, jednak najsłabsza ze wszystkich metod. Rezultaty olejowania tą metodą są widoczne dopiero po kilku miesiącach. 


2.na mokro

Ta metoda różni się od tej podanej wyżej tylko tym, że olej nakładamy na mokre włosy. Różnica w tym olejowaniu polega na tym, że włosy są bardziej mięsiste i nawilżone. Efekty widoczne są szybciej. 


3.na mgiełkę

Bardzo zbliżona metoda do tej na mokro. Zamiast wody, spryskujmy włosy dowolną mgiełką i aplikujemy łyżkę oleju. 



4.na odżywkę 

Na włosy nakładany odżywkę/maskę (najlepiej bez silikonów). Możemy ją zaaplikować na mokre jak i na suche włosy (moczenie ich nie jest konieczne, bo każda odżywka ma składzie wodę). Ta metoda na moich włosach sprawdza się lepiej niż poprzednie, ponieważ odżywkach są zawarte dodatkowe składniki odżywcze. 



5.rosołek w misce 

Do miski z wodą dodajemy 1-2 łyżki oleju. Następnie moczymy w niej włosy. Po dokładnym zamoczeniu całych włosów, odsączamy je i zawijamy w ręcznik. Po całkowitym wyschnieciu,  myjemy włosy szamponem. 



6.serum w sprayu

Rozwiązanie dla tych, które mają problem ze zmyciem oleju z włosów, ponieważ w tej postaci olej jest bardzo prosty do spłukania. Serum powstaje ze zmieszania oleju, wody i dowolnej odżywki/maski w proporcjach 1:1:1. Całość przelewamy do buteleczki z atomizerem. 

Co daje olej? 

Przede wszystkim włosy nabierają blasku. Z czasem stają się zdrowe i gładkie. Olejowanie zapobiega przesuszeniu i rozdwojeniu końcówek. 

Czym olejować? 

Zaczynając swoją przygodę z olejami warto zacząć od niezbyt wyszukanych olei takich które bez problemu znajdziemy w kuchni. Do takich należą oliwa z oliwek, olej rzepakowy, lniany, z pestek winogron i słonecznikowy. Tylko uwaga, bo większość tych olei jest rafinowana co oznacza, że utraciła swoje cenne składniki w trakcie przetwarzania. Dlatego po tych olejach nie ma co się spodziewać, że odbudują włos, ale na pewno nabłyszczą i wygładzą taflę. Jeżeli masz małe dziecko to do olejowaniu włosów możesz stosować oliwkę (np. Hipp czy nivea) Później możesz próbować innych olejków np. kokosowy, arganowy, ze słodkich migdałów. 

Na pewno nie pożałujesz olejowania włosów. ;) 

Jak tam świadectwo i plany na wakacje? 


2 komentarze:

  1. Lubie na sucho, kiedys jednak robilam to na mokro, ale nie widze znacznej roznicy pomiedzy obydwoma metodami;)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o tym poście?

Podoba Ci się blog- zaobserwuj.
To tylko kilka kliknięć, a będziesz na bieżąco ;)