piątek, 1 maja 2015

Korektor Catrice + cienie my secret

Pewnie każda z Was upolowała coś na promocjach w Naturze i Rossmannie. Ja głównie czaiłam się na podklad, który w końcu udało mi się dorwać, ale o nim w innym poście. Dziś chciałabym pokazać dwa kosmetyki, które są dobrze recenzowane w blogosferze, więc również postanowiłam je przetestować. W Naturze kupiłam korektor kryjący Catrice. Ponoć bardzo ciężko na niego trafić, bo szybko jest wykupywany o czym się sama przekonałam, jak podeszłam do regału Catrice. Były tylko 3 sztuki do tego w ciemnych odcieniach. Na szczęście był jeszcze mój odcień w magazynie. Później podeszłam do regału Kobo po bronzer. Na półce pozostało tylko jedne jedyne pudełeczko z bronzerem w dodatku z poszukiwanym odcieniem. Już miałam go chwytać, ale podbiegła jakaś pani i zabrała mi go sprzed nosa. :( Potem jeszcze się chwaliła chłopakowi, że ostatni... No cóż nie udało mi się tym razem, ale nie uważam, że ten kosmetyk jest niezbędny dlatego nie płakałam po przegranym wyścigu. Wracając do kosmetyków, które chcę opisać  na pierwszy ogień pójdzie korektor. 


Pierwsze starcie z tym kosmetykiem skończyło się porażką. Mam bardzo suchą skórę i pełno suchych skórek na policzkach. (Izotek) Do tego pełno przebarwień po trądziku z którego nadal się leczę. Gdy nałożyłam korektor na poliku byłam załamana. Takiej tapety jeszcze nigdy nie miałam. :( Wszystkie skórki zostały uwydatnione, porobiły się grudki. Jednym słowem okropność! Przysiadłam na chwilę, odsapnęłam i zaczęłam szukać w internecie sposobów aplikacji tego korektora. Udało się! Za drugim razem efekt był niesamowity. Stopił się ze skórą nie podkreślając ani jednej skórki zakrywając przy tym przebarwienia. Na poliku oczywiście nie zakrył wszystkich bo tam cokolwiek trudno zakryć, ale zneutralizował czerwony rumieniec. Cały sekret aplikacji polega na wklepywaniu korektora za pomocą palca, pędzla bądź gąbeczki. Pierwszy raz rozsmarowałam korektor po twarzy co było okropnym błędem. Korektor ma gęstą konsystencję przez co ciężko się go rozsmarowuje i zostawia grudki. Poniżej zdjęcie mojego czoła. Jak widać korektor zlał się idealnie z kolorem twarzy zakrywając przy tym przebarwienia po trądziku. ;)







Drugim kosmetykiem jest paletka my secret romantic date. Chociaż pierwsze moje wrażenia również były negatywne to później uświadomiłam sobie, że jest świetna. Używam 3 cieni z tej paletki: ciemny brąz, cielisty i pudrowy. Jasny brąz najmniej mi odpowiada jest słabo widoczny po nałożeniu. Czasem używam go do podkreślenia załamania. Ciemny brąz używam do wypełnienia brwi, a róż i cielisty na całą powiekę. Są bardzo delikatne i o dziwo dobrze kryjące. Po nałożeniu cienia nie widać żyłek i czerwonych śladów. Idealnie rozświetlają oko i trzymają się cały dzień bez bazy. Najlepiej się je aplikuje palcem. Wtedy uzyskujemy większe krycie i kolor. Do tego mają aksamitną konsystencję i są bardzo tanie. Ja upolowałam je za 8zł. Regularna cena to ok 12 więc nadal bardzo tanio. 




Co upolowałyście w Naturze podczas promocji? 

Na koniec zdjęcie mojego makijażu w wersji wyjściowej (na codzień nie maluję oczu) z użyciem cieni i korektora ;) 























28 komentarzy:

  1. U mnie nie ma Natury, niestety :( za to byłam w Ross i zakupiłam korektor Loreala, taki na bogato (bez promki pewnie bym nie inwestowala 3 dych) i puder z Rimmela. Jestem zadowolona z zakupu i będę czekać na późniejsze tego typu okazje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny ten korektor :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. cienie mi się podobają, a korektor nieźle działa, choć u mnie nie ma takich problemów z cera ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaczynam załować , że nie ma u mnie Natury..

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post! Co ty na wspólną obserwację? Zacznij i mnie poinformuj, a na pewno się odwdzięczę ; )

    dzejkoob.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny jest :)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie:
    ✿Jully-Blog✿ [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzadko kupuję kosmetyki, więc nawet tam nie zajrzałam.

    http://1968basweca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę wypróbować ten korektor :o

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna recenzja, świetny ten korektor :)

    Bardzo przejrzysty, estetyczny blog!

    Mogłabyś poklikać w linki do LUCLUC w ostatnim poście na moim blogu? Bardzo proszę, ponieważ zależy mi na utrzymaniu dalszej współpracy :)

    Mój blog

    POMOŻESZ?-Jeśli tak, to koniecznie napisz mi w komentarzu na moim blogu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten korektor świetnie zakrywa niedoskonałości.
    Wybrałaś świetne kolory tych cieni :)

    http://natasiak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Może nie w naturze ale w rossmanie udalo mi się upolować tusz do rzęs rimmel i świetnie kryjący podkład maybelline.:)
    Muszę przyznać że twoja zdobysz faktycznie idealnie kryje.Świetne ;)
    http://laurapietryga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie nie ma ani Natury ani Rossmana bliżej niż 30 kilometrów. Super jest ten korektor. Cienie też w moich kolorach, ale najbardziej urzekły mnie pędzle! ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. mi sie najbardziej pędzle spodobały :)

    http://lina-lina8.blogspot.com/2015/05/sopot.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeju! Przedewszystkim muszę pochwalić cię za piękny wygląd bloga. Nie jestem zwolenniczką kosmetyków, ale kto wie, twój post jest bardzo przekonujący :) Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem zachwycona tych korektorem! Efekt jest świetny! :D
    Obserwuję
    http://amourdelespoir.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Dawno nie byłam w Naturze a prawie codziennie koło niej przechodzę. Cóż będę musiała tam wpaść :) A korektor daje naprawdę rewelacyjny efekt :)
    Obserwuję :)
    http://malinabymylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Kosmetyków z my secret nie używam, jednak posiadam korektor z catrice i rzeczywiście krycie ma niesamowite! Bardzo dobry produkt ;)
    Zapraszam do mnie. MÓJ BLOG - KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  18. Efekt naprawde swietny!

    http://mvthilda.blogspot.se/

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny korektor!
    http://vincza-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Kusi mnie i kusi ale u Ciebie widzę ze jest na prawdę mega, a pędzle masz super ;)
    Fajne są te cienie i nie drogie..
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  21. tak trzymać dziewczyny, dbajcie o siebie, ale nie tylko o piękno, również o charakter, np. czytając mojego bloga
    www.krystianwojtowicz.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Również mam ten korektor i bardzo się z nim lubimy :) Ja niestety nie skorzystałam z promocji ani w Naturze ani w Rossmannie :( Pozdrawiam :)
    urodazakupyrecenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow efekt niesamowity chyba też się skuszę na ten korektor!

    OdpowiedzUsuń
  24. Makijaż cudowny ! *O* Widzę że korektor ma niesamowite krycie :)
    MALWINA-JULIA.BLOGSPOT.COM ♥ZAPRASZAM♥

    OdpowiedzUsuń
  25. Korektor świetny, a efekt nieziemski. Aż chyba zapoluję na niego ;)

    http://zaliamoon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow ten korektor jest świetny! Muszę go sobie kupić :)
    http://marysiaofficialblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten korektor dobrze się sprawdza, jutro pędzę po niego ;3
    http://just-do-one-step.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny korektor może go wypróbuje 😊
    http://lina-lina8.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o tym poście?

Podoba Ci się blog- zaobserwuj.
To tylko kilka kliknięć, a będziesz na bieżąco ;)